W Tarnowie miała miejsce brawurowa ucieczka, która zakończyła się w przydrożnym stawie. 19-letni kierujący, uciekający przed policją, nie tylko łamał przepisy drogowe, ale również stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Po bardzo niebezpiecznej jeździe, mężczyzna stracił kontrolę nad pojazdem, co zaowocowało dramatycznymi wydarzeniami, w których istotną rolę odegrali policjanci.
Incydent miał miejsce w nocy z 31 sierpnia, gdy policjanci patrolujący ulicę Klikowską w Tarnowie dostrzegli osobowy samochód markę Skoda z wężem do tankowania LPG. Gdy funkcjonariusze przystąpili do kontroli, kierujący nagle ruszył i podjął ucieczkę, co swym zachowaniem doprowadził do rozpoczęcia pościgu. Mężczyzna nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe, a jego jazda stała się coraz bardziej niebezpieczna.
Pościg rozciągał się na wiele miejscowości powiatu tarnowskiego, w tym przez Tarnowiec, Nowodworze i Tuchów. Ostatecznie, w Bistuszowej, kierujący stracił kontrolę nad pojazdem, co skończyło się jego wpadnięciem do przydrożnego stawu. Policjanci, podejmując natychmiastową akcję ratunkową, wyciągnęli mężczyznę na powierzchnię, a jego życie zostało uratowane. Pojazd był zanurzony w wodzie, a kierujący, nie potrafiący pływać, wpadł w panikę. Ostatecznie, po badaniach okazało się, że młody mężczyzna był pod wpływem alkoholu oraz narkotyków, a jego ucieczka doprowadziła do wszczęcia postępowania karnego.
Źródło: Policja Tarnów
Oceń: Pościg w Tarnowie zakończony dramaticznym incydentem
Zobacz Także

