Po zimowej przerwie wznowione zostały rozgrywki w małopolskiej czwartej lidze piłki nożnej. W dwudziestej kolejce tarnowskie kluby stawiły czoła swoim przeciwnikom, zdobywając jeden punkt. Unia Tarnów zremisowała bezbramkowo z Kalwarianką, co pozwoliło jej utrzymać piętnaste miejsce w tabeli. Metal Tarnów natomiast przesunął się na czternastą pozycję po przegranej z BKS-em Bochnia.
Unia Tarnów, rywalizując na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Skawinie, potwierdziła swoje umiejętności w spotkaniu z Kalwarianką. Mimo starań, obie drużyny nie zdołały zdobyć bramki, co skutkowało podziałem punktów. Remis ten pozwolił tarnowskiemu zespołowi zachować swoją lokatę w ligowej tabeli, pozostając w strefie dolnej.
Metal Tarnów miał trudniejszą sytuację w swoim meczu z BKS-em Bochnia, w którym ostatecznie przegrał 2-3. Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy w 10. minucie zdobyli pierwszą bramkę dzięki Romanowi Hutyrze. Tarnowianie zdołali się szybko zrehabilitować, gdyż Dariusz Rajczyk wyrównał zaledwie minutę później i następnie wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Mimo to, Hubert Skocz z BKS-u zdobył dwie bramki, zapewniając zespołowi z Bochni zwycięstwo i komplet punktów.
Spotkanie zakończyło się również z kontrowersjami, gdyż oba zespoły musiały radzić sobie z osłabieniem kadrowym, rezultatem czerwonych kartek, które otrzymali Konrad Fryś oraz Mariusz Łyduch. Przyszłe mecze będą z pewnością kluczowe dla tarnowskich drużyn w dążeniu do poprawy ich pozycji w tabeli.
Źródło: Urząd Miasta Tarnów
Oceń: Punkty zdobyte w inauguracji rundy wiosennej małopolskiej czwartej ligi
Zobacz Także



