Tarnowskie drużyny piłkarskie miały trudny weekend, zdobywając zaledwie jeden punkt w sześciu rozegranych meczach. Spośród lokalnych zespołów, jedynie Tarnovia zdołała wywalczyć remis w swojej lidze. Unia Tarnów, grająca w czwartej lidze, oraz rezerwy tej drużyny poniosły porażki, co wpłynęło na ich pozycję w ligowej tabeli. Sytuacja w klasie „B” również nie napawa optymizmem, gdyż tamtejsze drużyny także zakończyły mecze bez zdobyczy punktowej.
W czwartej lidze Unia Tarnów zmierzyła się z Limanovią, jednak nie zdołała zdobyć punktów, przegrywając 0-1. Mecz rozgrywany na boisku Unii zakończył się jedyną bramką strzeloną w 39 minucie przez Mikołaja Wronę. Obecnie Unia znajduje się na dziesiątej pozycji w tabeli ligowej po rozegraniu dziesięciu kolejek.
W piątej lidze, Tarnovia rozegrała mecz z Podhalem II Nowy Targ, kończąc go remisem 1-1. Chociaż goście objęli prowadzenie w pierwszej części spotkania, wprowadzony po przerwie Bartosz Tokarczyk zdołał wyrównać, również z rzutu karnego. Na chwilę obecną Tarnovia zajmuje jedenaste miejsce w swojej lidze. Niestety, rezerwy Unii Tarnów nie miały więcej szczęścia, przegrywając w Lisiej Górze 0-1 z GKS-em Gromnik, co spowodowało ich spadek na siódmą pozycję.
Drużyny występujące w klasie „B” również doświadczyły porażek. Iskra Tarnów przegrała mecz z KS US Śmigno 2-3, natomiast Błękitni 1947 ulegli Dunajcowi Mikołajowice. Z kolei Westovia Tarnów przegrywając z rezerwami KS Koszyce Wielkie, znalazła się na ostatniej pozycji w tabeli. Mieszkańcy Tarnowa z niepokojem obserwują postawy swoich lokalnych drużyn w nadchodzących rozgrywkach, z nadzieją na poprawę wyników w przyszłości.
Źródło: Urząd Miasta Tarnów
Oceń: Weekendowe występy tarnowskich zespołów piłkarskich
Zobacz Także



